FESTIWAL FILMOWY "KinoPozaKinem FILMOWA GÓRA 2011"


Roger Ebert pierwszym laureatem nagrody BRZYTWA KAŁUŻYŃSKIEGO
Inne festiwale

Roger Ebert pierwszym laureatem nagrody BRZYTWA KAŁUŻYŃSKIEGO dla najlepszego krytyka filmowego za całokształt dorobku zawodowego. Ten wybitny amerykański krytyk filmowy, znany z niezależnych poglądów, zawodowej uczciwości, wystrzegania się środowiskowego koniunkturalizmu a także niepowtarzalnego, pełnego błyskotliwej inteligencji sarkazmu zasłużył jak nikt inny na nagrodę firmowaną nazwiskiem najwybitniejszego polskiego krytyka filmowego drugiej połowy XX wieku.

Roger Ebert od 44 lat pisze dla gazety Chicago Sun-Times, ma na swoim koncie kilkanaście książek o filmie, jest pierwszym w historii krytykiem filmowym który otrzymał nagrodę Pulitzera a także pierwszym krytykiem który otrzymał swoją gwiazdę w Chodniku Sławy (Walk of Fame) w Hollywood. Jego recenzje ukazały się w ponad 200 różnych gazetach w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie, zaś jego programy telewizyjne wielokrotnie nominowane były do nagrody Emmy.

Szczególną sławę przyniosły mu programy z cyklu „Siskel and Ebert at the Movies”, które przez 23 lata prowadził wraz z drugim krytykiem i zarazem swoim przyjacielem Gene’m Siskelem. Programy te stały się wzorcem metra jeśli idzie o publicystykę filmową w telewizji. Przerwała je śmierć partnera Eberta, w 1999 roku.
Magazyn „Forbes” nazwał Rogera Eberta – „najbardziej wpływowym ekspertem w Ameryce”, a trzy amerykańskie wyższe uczelnie przyznały mu tytuły doktora honoris causa.

69-letni dziś krytyk stworzył festiwal filmowy własnego imienia – Roger Ebert Film Festival – w swoim rodzinnym mieście Champaign w stanie Illinois. Jego recenzje przechodzą do historii i stają się punktem odwołania w licznych dyskusjach filmoznawczych.

Aktorzy i reżyserzy uczą się poświęconych im zdań napisanych przez Eberta na pamięć nawet wtedy, gdy są one dla nich niekorzystne. Gdy w 2007 roku przeszedł ciężką operację związaną z chorobą nowotworową, otrzymał wiele dowodów pamięci od czytelników i bohaterów swoich recenzji. Z rozbawieniem opowiadał potem o bukiecie kwiatów, do którego dołączona była karteczka „Od Twojej najmniej lubianej gwiazdy filmowej, Roba Scheidera”. Chodziło o jego krytyczną recenzję z filmu „Deuce Bigalow: Boski żigolo w Europie”, w którym główną rolę zagrał ten aktor.

W swoim blogu wracający do zdrowia Ebert zamieścił wkrótce komentarz: Te kwiaty były dla mnie przypomnieniem – choć nie miałem co do tego wątpliwości – że nawet jeśli Rob Scheider zrobił (moim zdaniem) zły film, przecież nie jest złym człowiekiem i bez wątpienia chciał zrobić wspaniały film. Zresztą nadal ma nadzieję go zrobić a ja mam nadzieję razem z nim.

Tomasz Raczek

Festiwal Filmowa Góra za http://www.philips-cinemamundi.pl/

 

Od 2010 roku Filmowa Góra nominuje do Nagrody Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego


Wspiera nas:


Współorganizatorzy FG:





Wyszukiwarka

Odwiedziny


Wczoraj : 213