FESTIWAL FILMOWY "KinoPozaKinem FILMOWA GÓRA 2011"


Opadły liście z drzew (1975)

Scenariusz filmu napisał Stanisław Różewicz na podstawie opowiadań jego brata Tadeusza. Nie jest to jedyny przykład współpracy braci Różewiczów. Wspólnie napisali scenariusze do "Komedii pomyłek", "Samotności we dwoje", "Drzwi w murze", "Świadectwa urodzenia". "Opadły liście z drzew" to jeden z najbardziej dojrzałych polskich dramatów wojennych, uhonorowany Nagrodą Główną i nagrodą za zdjęcia dla Jerzego Wójcika na FPFF w Gdańsku w roku 1975. W tej refleksyjnej, lirycznej, a jednocześnie surowej opowieści zawarta została niewyszukana fabuła.

Rok 1947. Dwudziestoletni Henryk jedzie pociągiem nad morze. W czasie podróży wracają w pamięci obrazy, ludzie i sytuacje przeżywane w ostatnim roku wojny. Dom, matka, siostra Zosia, warsztat mechaniczny, w którym terminował, koledzy z konspiracji, powszechni dzień okupacji, pełen niebezpieczeństw, zmuszający często do niełatwych decyzji i wyborów. Kilka wspomnień powraca ze szczególną wyrazistością: aresztowanie majstra w warsztacie przez gestapo, zdobywanie trucizny dla kolegi mającego wykonać trudne konspiracyjne zadanie, lęk Zosi przed grożącą w każdej chwili wpadką przy przewożeniu amunicji i gazetek, upokorzenia doznane od żandarmów. Wspomina dzień, w którym wyruszył do oddziału partyzanckiego w lesie, chłopa, który go tam doprowadził, wzruszenie na widok wartownika z biało-czerwoną opaską, nowe wrażenia i przeżycia wśród towarzyszy broni. W pewien deszczowy wieczór, w ziemiance snują plany na temat tego, co będą robić po wojnie. "Wir", "Piorun", "Maks" i inni dzielą się swymi marzeniami; stary sierżant "Piorun" długo opowiada o morzu, którego nie widzieli inni. Jednak żadne z jego marzeń się nie spełni: "Piorun" ginie od kuli żandarma w zasadzce. Henryk podczas walki zdobywa broń i przechodzi chrzest bojowy. Inne wspomnienia: schwytanie Forschutza - mordercy Polaków, zlikwidowanym następnie przez oddział, wykonanie wyroku na konfidencie gestapo... Z całą wyrazistością staje przed oczyma Henryka młodziutka łączniczka "Czajka", jego pierwsza miłość. I dzień, w którym "Czajka" przyniosła mu wiadomość o wpadce Zosi, aresztowanej z kompromitującym transportem. I jeszcze jedno tragiczne wspomnienie: o gospodarzu, który prowadził go do lasu, a zginął zamordowany przez Niemców podczas pacyfikacji... Zagrożony okrążeniem oddział Henryka opuszcza miejsce postoju. Długie marsze dzienne i nocne, w deszczu i trudnym terenie, rozpaczliwy bój o przerwanie okrążenia, w którym ginie dowódca i najbliższy kolega Henryka, "Maks". Wkrótce Henryk dociera do rodzinnego domu "Maksa", nie zdradzając prawdy zostawia jego małemu synkowi zegarek poległego ojca. Armia niemiecka jest w odwrocie, kończy się wojna. Henryk wychodzi z niej naznaczony wielu tragicznymi doświadczeniami, ale czysty moralnie, za-hartowany do dorosłego życia. Wstępuje na uniwersytet. Jego podróż kończy się nad morzem, nad które nie dotarli inni spośród tych, którzy pewnego deszczowego wieczoru rozmawiali w ziemiance partyzanckiej.

 

Od 2010 roku Filmowa Góra nominuje do Nagrody Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego


Wspiera nas:


Współorganizatorzy FG:





Wyszukiwarka

Odwiedziny


Wczoraj : 124