FESTIWAL FILMOWY "KinoPozaKinem FILMOWA GÓRA 2011"


DIAMENT CZWARTY - SIEKIEREZADA

7 Diamentów Witolda Leszczyńskiego
DIAMENT CZWARTY: SIEKIEREZADA
2 sierpnia 2007 (czwartek), godz. 20.30
 

Reżyseria: Witold Leszczyński
Reżyser II: Monika Skowrońska, Ryszard Zatorski
Współpraca reżyserska: Małgorzata Zdziarska
Scenariusz: Witold Leszczyński
Zdjęcia: Jerzy Łukaszewicz

Janek Pradera jest wrażliwym poetą, który - nie mogąc odnaleźć się w świecie - przenosi się z miejsca na miejsce. Nie może pogodzić się z obłudą i zakłamaniem świata. Nigdzie nie potrafi zagrzać miejsca, gdyż nie chce utracić swojej niezależności, autonomii, swobody. Ucieka też od ukochanej, którą nazywa w myślach Gałązką Jabłoni i której nie może zapomnieć. Prowadzi z nią nieustanny, wewnętrzny dialog. Z nieodłącznym workiem na plecach, w którym mieści się jego cały dobytek, podąża w głąb puszczy, aby pracować jako sezonowy robotnik przy wyrębie lasu. Podjeżdża kolejką wąskotorową, która służy do wywożenia drewna. Odwiedza filozoficznie nastawionego leśniczego, który przyjmuje go do pracy i kieruje na kwaterę do Babci Oleńki. W tej głuszy me tylko powietrze jest czyste, ale również ludzie są inni, otwarci, szczerzy, przyjacielscy. A każda spotkana postać - to inna osobowość. Ciężka praca na zrębie sprawdza męskie charaktery i zbliża ludzi do siebie. Janek Pradera poznaje, a potem zaprzyjaźnia się z Peresadą, Wasylukiem, młodym Batiukiem, Selpką, jego wiecznie roześmianą żoną. Razem też spędzają wolne chwile po pracy. W niedzielę zbierają się w gospodzie w Hoplance, aby popijając wódeczkę prowadzić rozmowy o dziwnej naturze świata. W czasie wiejskiej zabawy pojawia się Michał Kątny, drugi taki jak Janek obieżyświat, który przyjechał pracować w lesie i również został zakwaterowany u Babci Oleńki. Michał ratuje Janka z opresji, gdy osaczają go podchmieleni, agresywni faceci. Na kilkanaście minut sensacją zabawy staje się Kaziuk, który podniecony alkoholem, z siekierą w ręku, poszukuje niewiernej żony. Jego kolejny atak zazdrości kończy się rozbiciem kilku stołów. Janek Pradera nie wytrzymuje rozłąki z Gałązką Jabłoni, którą wyobraża sobie martwą na krańcu świata. Wyrusza z nieodłącznym workiem na plecach z powrotem. Nie może jednak znieść egzystencjalnego napięcia, idzie na tory, pod białą lokomotywę.
Scenariusz filmu Witold Leszczyński napisał na początku lat siedemdziesiątych wspólnie z Edwardem Stachurą, autorem powieści "Siekierezada". Jednak scenariusz nie został skierowany do produkcji. "Nie zdawałem sobie sprawy, jak Edkowi zależało wówczas na filmie. Uznał nawet, że to moja wina, iż scenariusz został odrzucony. Obraził się, nasze stosunki uległy ochłodzeniu, a nawet zostały zawieszone" - wspominał reżyser. Po trzynastu latach Leszczyński wrócił jednak do "Siekierezady", na nowo pisząc scenariusz (Stachura zmarł śmiercią samobójczą w roku 1979). Janek Pradera i Michał Kątny to postacie, które wyrażają wewnętrzne rozdarcie Stachury, którego jedna strona osobowości ciągnęła ku życiu, druga ku śmierci. Reżyser próbował wyrazić to za pomocą konstrukcji fabularnej, na początku filmu Michał chce popełnić samobójstwo rzucając się pod pociąg, ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności nie udaje mu się to. Natomiast Janek Pradera dokonuje tego kładąc głowę pod nadjeżdżającą białą lokomotywę - symbol śmierci, który występuje w kilku piosenkach Stachury.

http://filmpolski.pl/fp/index.php/121675

 

Od 2010 roku Filmowa Góra nominuje do Nagrody Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego


Wspiera nas:


Współorganizatorzy FG:





Wyszukiwarka

Odwiedziny


Wczoraj : 170